W upalne popołudnie 18 czerwca w sali jadalnej Collège’u Les Hauts Grillets odbył się doroczny „Wieczór polski”. Tym razem wspólnym hasłem spektakli przygotowanych przez prawie wszystkie klasy były „ Miasta i wsie Polski”. Jak zwykle przedstawienie klasy 3ème odbiegało tematycznie od pozostałych, bowiem dla nich był to już ostatni „Wieczór polski” i pożegnanie ze szkołą, w której spędzili 4 lata. Mieli więc zwyczajowe prawo przedstawić dowolny autorski program poświęcony im samym i ich wspomnieniom.
Czy był to wieczór udany? Odpowiedz na to pytanie znajdziemy w wypowiedziach uczennic z kl. 3ème :
„Moim zdaniem „Wieczór polski” był extra! Fajnie było popatrzeć na przedstawienia młodszych klas. Jedynym problemem był upał, który utrudniał skupienie się. Najbardziej podobał mi się spektakl klasy 6ème! Zachwyciła mnie osoba, która grała smoka wawelskiego, bo była zabawna i wszystkich rozweseliła!”
Eliza
„Tegoroczny „Wieczór polski” rozpoczął spektakl klasy 6ème i wypadli super! Znali bardzo dobrze teksty i mieli fajne kostiumy. Pamiętam mój pierwszy występ, bardzo się stresowałam i dobrze rozumiałam, co czują! Byliście wspaniali!”
Margot
„Nasze przedstawienie nosiło tytuł „Nasza klasa w pigułce”. Pomysł na całość był trafiony i chyba każdemu udało się zrozumieć przekaz, nawet jeśli nie znał języka polskiego. Być może nasze kostiumy nie były w porównaniu z innymi najlepsze, ale dobrze współgrały z tematem spektaklu. Staraliśmy się rozśmieszyć Rodziców i Dyrekcję i chyba nam się to udało! My bawiliśmy się znakomicie! Będzie mi brakowało kolegów w przyszłym roku, bo byliśmy zgraną, lubiącą się grupą!”
Alice
Nasz „Wieczór polski” był bardzo udany, wręcz imponujący, moim zdaniem! Być może mógł być bardziej dopracowany, bo zawsze może być lepiej. My jesteśmy bardzo zadowoleni z naszego spektaklu i naszych dyplomów, na które pracowaliśmy 4 lata. Najważniejsze, że zrobiliśmy to wszyscy razem jak zgrana, rozumiejąca się grupa!”
Vanessa
Jak co roku każda klasa prezentowała swój spektakl. Jako najstarsi byliśmy ostatni z autorskim programem. Próbowaliśmy najobiektywniej jak umiemy przedstawić się wszystkim widzom. Udało nam się! Pewnie jak zawsze można by powiedzieć: „mogło być lepiej”! Wydaje mi się jednak, że nasz spektakl był taki jak my, pełen energii i szczerości! Gdyby było „lepiej” czy „idealnie”, to nie byłoby to w naszym stylu!”
(…)
Na koniec wręczono nam dyplomy i upominki: zaproszenie do „Parku Asterixa” i książkę o historii Sekcji. Po tym skorzystaliśmy z bufetu przygotowanego przez Rodziców. Na koniec oblewaliśmy się wodą na boisku i robiliśmy dużo zdjęć na pamiątkę razem spędzonego czasu.”
Caroline
Drodzy Goście, cieszymy się, że byliście z nami i już dziś zapraszamy na kolejną edycję za rok !























